Nefi pokazuje jak być uczniem Jezusa
Lehi i jego rodzina już dawno nie żyją. Dlaczego nasz Ojciec w Niebie chce, byśmy się o nich uczyli? Z ostatniej lekcji wiemy, że kiedy czytamy o Lamanie i Lemuelu, to uczymy się jakimi ludźmi nie powinniśmy być. Dzisiaj porozmawiajmy o tym jakimi powinniśmy być.
dlaczego warto poznać proroków?
I to jeszcze tych, którzy żyli tak dawno temu?
(Jeśli jesteś tu po raz pierwszy i nie wszystko jest jasne, to kliknij tutaj by dowiedzieć się o czym jest ten blog.)
Po pierwsze, warto czytać ich słowa, bo ich słowa są tak naprawdę słowami Boga. A nauki Boga pomagają nam wiedzieć co robić, by być szczęśliwi. Być szczęśliwi teraz, podczas tego życia, a także potem, kiedy już wrócimy do naszego Ojca.
Myślę też, że warto ich poznać, bo oni dobrze naśladowali przykład Jezusa. Jeżeli więc uda się nam stać się choć trochę tak fajni jak prorocy, to pomoże to nam upodobnić się do samego Jezusa. A więc podążanie za prorokami to podążanie za Jezusem. Branie z nich przykładu sprawia, że stajemy się coraz bardziej podobni do Jezusa.
♦ Czy masz jakiegoś ulubionego proroka z Biblii lub Księgi Mormona? Co Ci w nim zaimponowało?
czego możemy się nauczyć od Nefiego
Co wiemy o Nefim?
→ przeczytaj 1 Nefi 2:16 (czyli werset 16 w drugim rozdziale)
Wiemy, że kiedy Nefi wraz ze swoją rodziną wyruszał na pustynię to był bardzo młody. Wiemy też, że był wysoki i silny. Ale co ważniejsze wiemy, że:
Nefi miał wielkie pragnienie poznania tajemnic Boga.
To jest chyba jeden z najważniejszych powodów dlaczego Nefi stał się tak wspaniałym człowiekiem. Przecież jemu także nie było łatwo powiedzieć Lehiemu:
- Nie ma sprawy, tato. Wprawdzie mam tu kilku przyjaciół i bardzo lubię swój pokój. Będę też tęsknił za Jerozolimą. Ale spoko. Możemy wyruszać jeszcze dzisiaj.
Nefi też pewnie zadawał sobie pytanie, czy jego Ojciec na pewno był prorokiem, czy też może mu się tylko wydawało, że miał wizję. A jeżeli chodzi o jego sny, no to skąd wiadomo, że były natchnione? A może Lehi miał jakąś chorobę i dlatego wydawało mu się, że słyszy głosy, których tak na prawdę nie ma?
To, że Nefi zadawał pytania i chciał wiedzieć na pewno, czy jest prowadzony przez prawdziwego proroka nie jest wcale czymś złym. Bóg nie wymaga od nas ślepej wiary. Prawdziwa wiara oparta jest na świadectwie od Ducha Świętego.
Jak Nefi mógł się przekonać, że Lehi był prawdziwym prorokiem? Tak samo jak Józef Smith się dowiedział do którego powinien przystąpić kościoła. Przez modlitwę.
♦ Co robił Nefi by się przekonać, że jego ojciec był prawdziwym prorokiem (zobacz w wersecie 16)?
♦ Co Bóg sprawił, że stało się z sercem Nefiego?
Przecież Bóg wie wszystko. A już na pewno wie, kogo powołał, a kogo nie powoływał na proroka. Możemy więc go spokojnie pytać, a On na pewno nam odpowie. Tak obiecał.
Ponieważ Nefi pragnął znać prawdę i pytał Boga, Duch Święty dał mu świadectwo. Dlatego Nefi nie buntował się tak jak jego bracia.
wszystko zależy od naszych serc
→ przeczytaj teraz wersety 17 i 18
Sam, brat Nefiego także był błogosławiony bo uwierzył Nefiemu. Jednak Laman i Lemuel nie chcieli go słuchać, bo byli dumni. Im się wydawało, że są od Nefiego mądrzejsi, bo są od niego starsi. Jednak największa różnica była niewidoczna gołym okiem. Największa różnica znajdowała się w ich sercach. A dokładnie mówiąc w stopniu twardości. W wersecie 16 czytamy, że Bóg zmiękczył serce Nefiego i dlatego wierzył prorokowi Lehiemu. Z wersetu 18 dowiadujemy się, że Nefiemu było przykro z powodu twardości serc Lamana i Lemuela.
Serce jest symbolem uczuć i charakteru człowieka. Wyobraź sobie jedno serce miękkie jak gąbka, a drugie twarde jak kamień. Do którego z nich łatwiej jest Bogu wlać jego nauki, świadectwo i dobre cechy charakteru?
→ przeczytaj teraz werset 19
W tym wersecie dowiadujemy się, że Nefi błogosławiony był z powodu swojej wiary. Skąd Bóg wiedział, że Nefi miał wiarę?
...gdyż szukałeś Mnie pilnie i z pokorą w sercuCo to znaczy szukać Boga? Przecież wiemy, że jest w Niebie. Jak więc możemy go szukać?
Jednym ze sposobów na poszukiwanie Boga jest badanie jego pism świętych. Innym modlitwa. Także uczęszczanie do Kościoła, przyjmowanie sakramentu, wcielanie się w Boga poprzez robienie tego, co On by robił na naszym miejscu. A więc przebaczanie innym, służenie ludziom, wypełnianie zadań jakie nam powierzył, i tak dalej. Kiedy to wszystko robimy, to lepiej rozumiemy Boga. Można więc powiedzieć, że go poszukujemy, następnie znajdujemy i poznajemy go osobiście.
czego się dziś nauczyliśmy
♦ Dlaczego warto poznawać proroków (nawet tych starożytnych)?
♦ Co odróżniało Nefiego i Sama od Lamana i Lemuela?
♦ Jakie było serce Nefiego, a jakie Lamana?
♦ Co to znaczy poszukiwać Boga?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz